środa Październik 18th 2017

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 261609
  • Dzisiaj wizyt: 30
Wrzesień 2013
P W Ś C P S N
« cze   paź »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Archiwa

Facebook

Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi
Follow on Bloglovin
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Kurs kuchni francuskiej w Akademii Kurta Schellera.

W końcu nowy post, do jego napisania zbierałam się blisko 2 miesiące. Postawiłam sobie za cel, że nie dodam nowego przepisu dopóki nie powstanie ten post. Trochę to trwało, ale w końcu się udało. A teraz zaczynam opowieść. :)

Pewnego dnia w połowie czerwca, codzienne czynności przerywa dźwięk domofonu, co budzi moje lekkie zdziwienie bo M. w pracy (i przecież umie samodzielnie otworzyć domofon) a raczej nikogo innego się nie spodziewam. Okazało się że to listonosz z listem poleconym do mnie. Na kopercie nadawca:  Kurt Scheller Academy Sp. z o. o.

Otwieram. Ze środka w pierwszej kolejności wypada wizytówka. Myślę: o co tu chodzi, ale otwieram dalej. A tam w środku zaproszenie. Akademia Kurta Scheller ma zaszczyt zaprosić na Kurs kuchni francuskiej. Z dopiskiem na dole z najlepszymi życzeniami M., T. i K. Ogromny szok i wielka radość. :) Najlepszy prezent urodzinowy!  Na dzień kursu czekałam z niecierpliwością.

W sobotę 29 czerwca nadszedł wielki dzień. Z lekką dozą ekscytacji i odrobiną obawy ruszyłam na kurs.

Akademia znajduje się na ulicy Międzynarodowej w Warszawie, usytuowana naprawdę dość niepozornie, prawie przegapiam wejście. Przy okazji spotykam jedną z uczestniczek, dzwonimy domofonem, wchodzimy. Drzwi otwiera nam nie kto inny jak sam Kurt Scheller. Przesympatyczny, uśmiechnięty. Ma fantastycznego ogromnego psa, który w trakcie kursu podkrada się licząc na to, że  ze stołu spadnie mu odrobina jedzenia;). Kurt prowadzi nas do jadalni, gdzie dostajemy do ubrania fartuszki z charakterystycznym logiem Akademii a także notatnik z przepisami i czekamy na pozostałych uczestników kursu. W jadalni znajduje się regał z kolekcją książek kucharskich z całego świata do których możemy zaglądać.

W końcu zbierają się wszyscy uczestnicy i zaczynamy kurs, a Kurt zabiera nas do magicznego świata gotowania gdzie wspólnymi siłami tworzymy fantastyczne potrawy i poznajemy tajniki szefa kuchni. Na początek Kurt uczy nas podstaw. Pokazuje rodzaje noży, pokazuje jak je poprawnie trzymać, kroić i siekać. Uczy nas filetowania ryb czy krojenia mięsa. Następnie każdy dostaje rybę do wyfiletowania, cebulę do posiekania. Dodatkowo przy każdym stanowisku znajdują się składniki, które należy przygotować.  Do dzieła, kroimy. Uwaga na noże, są piekielnie ostre, o czym dość szybko przekonuje się część z nas. Kurt chodzi i nadzoruje, podpowiada. A usłyszeć z ust mistrza „Bardzo dobrze Rude*” to naprawdę niesamowite uczucie. :)

Dania gotujemy wspólnie na postawie przygotowanych wcześniej składników. Do każdej czynności Kurt wybiera jedną osobę, która gotuje wraz z nim przy głównym stanowisku, pozostali stoją na około, podglądają i notują sposoby szefa kuchni, ewentualnie pomagają. Dodatkowo otrzymujemy rady i wskazówki np. jakich produktów używać, na co zwracać szczególną uwagę. Spod naszych rąk wychodzą takie dania jak:  Consomme na bazie wołowiny, Wołowina wellington z sosem bearnaise, Crepes suzzete czy Creme brulee.

Wszystkie przygotowane potrawy jemy wspólnie i są tak wyśmienite, że jedyny komentarz jaki ciśnie się na usta to OMG. Do picia oczywiście jak przystało na kuchnię francuską jest wino. Jest naprawdę przesympatycznie. 6 godzin mija w oka mgnieniu. Na koniec każdy z nas dostaje dyplom. W sklepiku znajdującym się przy akademii można kupić pamiątkowy fartuszek czy przyprawy.

Ten kurs to fantastyczne przeżycie, polecam serdecznie miłośnikom gotowania. Ja z pewnością jeszcze skorzystam. Zainteresowanym pozostawiam link do strony: www.schelleracademy.pl

*taką ksywę otrzymałam od Kurta :)

**Przy okazji dziękuję P. za zrobienie zdjęcia z Kurtem i użyczenie aparatu. :)

Komentarze czytelników

2 komentarzy do “Kurs kuchni francuskiej w Akademii Kurta Schellera.”

  1. ~Agata pisze:

    Strasznie Ci zazdroszczę. Już parę razy przeglądałam stronke Akademii.Chciałabym wziąć udział w kilku szkoleniach a nawet wszystkich:)) Gratuluję i życzę dalszych inspiracji z Kurtem:)

  2. ~Kromek pisze:

    Ale super! Też wybieram się na kurs, ale chyba dopiero w styczniu! Super! :D

Komentuj